Jak osiągnąć tao
Uczeń:
– Co to jest tao?
Mistrz:
– Wszystko jest tao.
Uczeń:
– Jak mogę je osiągnąć?
Mistrz:
– Jeśli będziesz się starał je osiągnąć, rozminiesz się z nim.
Nikt nigdy nie jest naturalny,
kto stara się być naturalny lub stara się nie starać.
Modlitwa żaby Anthony de Mello
Przed napisaniem tego posta otworzyłam Modlitwę żaby Anthony’ego de Mello i trafiłam na przypowieść, która mocno skojarzyła mi się z poznanymi niedawno, wyjątkowymi Osobami. Kiedy o Nich myślę, słowami które od razu pojawiają w mojej głowie są naturalność i autentyczność. Właściciele Farmy I HA HA w podtoruńskim Przecznie stworzyli sobie do życia (i pracy) miejsce niepospolite, ponadprzeciętne. Codzienność Pani Magdy i Pana Staszka owiana jest pewnym rodzajem magii, a każda zwykła (czy może niezwykła) czynność staje się rytuałem.
Wdzięczność
W moim poprzednim poście pisałam o magii paradoksu, która pozwala postrzegać codzienne czynności w sposób mistyczny. Dzisiejszy wpis jest jego kontynuacją, dotyczy bycia tu i teraz, doceniania wyjątkowości dnia codziennego – od samego świtu, przebudzenia się, pierwszych kroków stawianych po wyjściu z łóżka… Celebrowanie chwili i świadome jej przeżywanie ma pewien cenny efekt uboczny – wdzięczność. To numer jeden w zastępowaniu stresu. Tak właśnie, zastępowaniu, nie można bowiem odczuwać tych dwóch emocji jednocześnie. Jest albo… , albo. Kwestia wyboru…
Dzień ma swój kolor i smak
W dzisiejszym świecie żyjemy mocno zestresowani i poszukujemy rozwiązań, które mają pomóc nam uspokoić się, odprężyć. Świadome przeżywanie każdego dnia i koncentrowanie się na najbardziej rutynowych czynnościach jest formą relaksu – prostą, bezpłatną, dostępną od zaraz. Nie trzeba na nic czekać, nigdzie iść, wyjeżdżać, praktykę można zacząć od teraz.
Bohaterowie mojego dzisiejszego posta tak ukochali codzienność i teraźniejszość, że stała się ona jedną z myśli przewodnich Ich wierszy. Nie zawsze jest łatwo, nie zawsze jest wesoło… Tym bardziej warto dostrzegać szczegóły. Przytoczę akapit, który wywarł na mnie wrażenie:
I tak mija dzień, a każdy niepowtarzalny! / Smak swój ma, kolor i przebieg. / Wypij go do dna, spożyj jak kielich mszalny, / Przekochaj ten dzień, dla Świata, Ludzi – dla siebie…[1]
Prawdę powiedziawszy, nigdy nie pomyślałam, że dzień ma swój smak i kolor. I że można go spożywać jak mszalny kielich… I że można go przekochać, i że można w ogóle tak o dniu codziennym myśleć, pisać!
To lekcja dla mnie, za którą jestem wdzięczna. 🙂 A zwrot przekochać ten dzień zabieram z sobą.
Ciekawie jest postrzegać codzienność przez pryzmat rytuałów
i magii. Zachęcam aby praktykowanie uważności zacząć od zaraz. A pod koniec dnia, przed snem, zapisać kilka
rzeczy, na przykład pięć, za które jesteśmy wdzięczni…
[1] MagDusia Szwechowicz-Lament, Staszek SDG Lament, Poga-Duszki, Przeczno 2020
